Notki

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Lepiej pozno, niz wcale ;)

Na nasza bardzo skromna Wigilie zlozyly sie dwie potrawy: kluski z makiem oraz salatka ziemniaczana z kielbaskami.

Z polskiej tradycji - kluski z makiem, bo to potrawa z rodzinnych stron mojej babci, do tego oryginalny deser :)

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/kluski__z_makiem.jpg

Z niemieckiej tradycji - salatka ziemniaczana z kielbaskami, bo to podobno jedyna taka potrawa, na ktora stac wszystkich Niemcow, wiec przynajmniej w ten jeden wieczor wszyscy jedza to samo :)

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/salatka_ziemniaczana_na_wigilie.jpg

piątek, 21 grudnia 2012

A mielismy nie robic slodkosci w ten Adwent... ;) Nie chcialo mi sie wyszukiwac przepisow i stac w kuchni... I tym sposobem bym kompletnie nieprzygotowana w zeszla niedziele (trzecia niedziele Adwentu), a jak nam sie czegos slodkiego zachcialo, jak Klara podchwycila temat... Nie bylo zmiluj sie :) Marsz do kuchni i fartuch w dlon!

I co tu zrobic?

Jedyne, co przyszlo mi do glowy, to szybkie pralinki :) Ot, troche czekolady z maslem i kokos, kakao & pistacje w ramach posypki...

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/praliny_2.jpg

Skladniki:

400g gorzkiej czekolady

100g masla

kilka lyzek przesianego cukru pudru

kakao, wiorki kokosowe, posiekane pistacje do dekoracji

Czekolade i maslo stopic w kapieli wodnej, dodac cukier puder do smaku. Pozostawic do przestygniecia, kontrolujac sytuacje: masa musi miec odpowiednia do lepienia konsystencje... To najtrudniejsza czesc :)

Z masy o odpowiedniej konsystencji lepic kulki, obtaczac je w kakao, wiorkach kokosowych lub posiekanych pistacjach i wkladac do foremeczek na pralinki (lub mini-muffinki). Wlozyc do lodowki i wyciagnac tuz przed podaniem.

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/pralinki1.jpg

W ramach urozmaicenia, czekolade mozna uszlachetnic alkoholem - wtedy to beda trufle ;) - lub w pralinki "zapakowac" cale orzechy laskowe.

Tagi: grzesznie
15:05, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 lipca 2012

Czas wyjasnic powod mojego znikniecia...

Moj synek Julian urodzil sie 4 lipca o 10:47 i podobnie jak jego siostra dwa lata temu, postaral sie o krotki urlop macierzynski dla mamy :)

Mysle, ze do konca lata bede sie tu pojawiac raczej sporadycznie... Na gotowanie i pieczenie czas znajde zawsze, ale obawiam sie, ze na blogowanie - niestety - juz go nie wystarczy... :(



23:50, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 10 czerwca 2012

To juz moja druga cukrzyca ciazowa, ale do tej pory nawet nie przyszlo mi do glowy poszukac (np w internecie) jak sie miewa sprawa owocow w diecie... Podjadalam, ale bardzo oszczednie... Zbyt oszczednie, jak sie teraz okazuje!

Nieplanowany pobyt w klinice + kolejna rozmowa z kolejna konsultantka dietetyczna przyniosly jednak przelom :)

Dostalam liste, na ktorej czarno na bialym stoi ile gram konkretnych owocow stanowi jeden wymiennik weglowodanowy. Dla laikow informacja pewnie dziwna, graniczaca z ciekawostka, ale dla mnie wiesc tygodnia :)

A wiec, oficjalne dane sa takie: na 1 wymiennik weglowodanowy przypada:

60 g banana

80g winogron

80g mirabelek

90g czeresni

90g miechunki

90g ananasa

100g jablka

100g gruszki

100g swiezych fig

100g mango

100g nektarynki

110g sliwek

110g wisni

120g mandarynek

120g kiwi

120g moreli

130g pomaranczy

150g agrestu

170g malin

170g porzeczek

170g borowek

170g jezyn

i az 200g truskawek

Nie brzmi powalajaco, ale biorac pod uwage, ze np.: na podwieczorek mozna sobie zapodac 2 wymienniki weglowodanowe, okazuje sie, ze legalnie i bez wyrzutow sumienia mozna jednorazowo spozyc az 400g truskawek :))

Co tez z radoscia regularnie czynie... ;)

23:30, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 kwietnia 2012

Sernika to ja juz wieki nie pieklam, ale na ostatnie Swieta zostalismy obdarowani kawalkiem przez sasiadke :) Moje zadanie ograniczylo sie wiec jedynie do upiekszenia ciasta... Jako wzor posluzyl pomysl z ulotki reklamowej Dra Oetkera, a pare z sernikiem tworzyly kupne brownies :)

Czyli: prosty & szybki deser dla leniwych, a takze sposob na uatrakcyjnienie niewielkiej ilosci ciasta na paterze...



W roli dekoracji wystapily: czastki truskawek, maliny, borowki, czekoladowe rurki typu zebra oraz wykalaczki :)

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Do tej pory przeszkadzal mi co najwyzej brak kabla - moglam fotografowac, "zbierac" wszystko w aparacie, a potem - choc z poslizgiem, ale zawsze - publikowac...

Teraz nie mam aparatu :(

Pojawi sie to, co juz mam, czyli tort szwarcwaldzki, a potem - z przyczyn nieobiektywnych - mala przerwa :/

23:47, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 stycznia 2012

Jestem, jestem :)

Ostatnio malo mnie bylo w kuchni (nie liczac Swiat w Polsce), wiec i nie bylo czego prezentowac... Niemniej jednak, jako postanowienie noworoczne, wkrotce nastapi poprawa :)

Nie moge obiecac regularnosci, bo moja dwulatka jest bardzo absorbujaca, ale od jutra beda nowe przepisy :) M.in.: szwarcwaldzki tort wisniowy i sernik na zimno Philadelphia-Oreo

W 2012 czeka mnie nowe wyzwanie: zostane mama po raz drugi :)) Mam nadzieje, ze przynajmniej czas, ktory pozostal do godziny zero (czyli do wakacji) uda mi sie wykorzystac biorac udzial w kolejnej zabawie proponowanej przez Irene & Andrzeja - Z Widelcem przez Afryke, Australie i Oceanie :)

Z kuchnia azjatycka poszlo mi kiepsko, ale tu mam nadzieje sie poprawic ;)





Wszystkim odwiedzajacym zycze Smacznego i Dosiego Roku 2012!

22:16, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 sierpnia 2011

W sumie nic wielkiego - owoce wartwowo ulozone w szklaneczce...

Owcoce ulozone pod pierzynka z kremowego serka. To zeby nie bylo im zimno, bo lato w tym roku, niestety, do cieplych nie nalezy :(

Ale przynajmniej owoce sa :)

Jutro jade do Polski na caly miesiac :)) Czesc tych wakacji na pewno spedze - nie bez przyjemnosci - w kuchni, ale kiedy uda mi sie cos opublikowac, tego nie wiem...

23:59, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 26 lipca 2011

Zostalam dzis wyrozniona :)

Wyroznieniem obdarzyla mnie Pinkcake z bloga Troche inna cukiernia, za co bardzo jej dziekuje.

Zasady zabawy:

1. Umiescic na swoim blogu link do bloga osoby, od ktorej dostalismy wyroznienie.
2. Wkleic powyzsze logo.
3. Napisac 7 rzeczy o sobie.
4. Nominowac kolejne 16 osob i poinformowac je o tym, piszac odpowiedni komentarz na ich blogach.

Dwie pierwsze rzeczy juz sa, wiec przechodze do "spowiedzi":

1. Z dwa i pol tygodnia jade do Polski i juz odliczam. Tylko brakuje miarki krawieckiej powieszonej na gwozdziu, tak do odcinania, ale z tymi kilkunastoma dniami w pamieci jeszcze daje rade.

2. Dzis na obiad bedzi u mnie pizza z nowoodkrytej pizzerii! Juz jedzie... Gotowanie jest wprawdzie jedna z moich najwiekszych pasji, ale czasem zwycieza jeszcze wieksza pasja, czyli lenistwo :)

3. Planuje kupic nowy regal na ksiazki, bo nie zamierzam zrezygnowac z kupowania ksiazek, tylko dlatego, ze nie mam na nie miejsca.

4. Zawsze mam czas na czytanie - chocby 5 minut dziennie.

5. Zawsze mam czas na obranie i ugotowanie ziemniakow - nienawidze puree z torebki.

6. Nie lubie paluszkow, chipsow, krakersow i w ogole slonych przegryzek

7. Uwielbiam seriale kryminalne.

Ostatni warunek jest najtrudniejszy... Skad ja wezme 16 osob, ktore sie jeszcze w to nie bawily? :)))

 

 

 

15:40, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 15 lutego 2011

Dopiero niedawno je odkrylam... Ale moj maz zna je od zawsze i bardzo lubi...

W Polsce sie go chyba nie jada - w Niemczech, zwlaszcza polnocnych, jest bardzo popularne :)

Ktos wie, co to jest?

Dodam tylko, ze polska nazwa jest powalajaca :))))))

środa, 08 grudnia 2010

No nie moge znalezc tego kabla do aparatu :(((

Gotuje, pieke, robie salatki i nawet nie moge sie pochwalic... Dawno mnie juz nic tak nie zdenerowalo. Zdjecia oczywiscie robie, no ale na razie sa sobie uwiezione w aparacie.

Do czasu, mam nadzieje.

A wiec, poki co bede publikowac przepisy, a zdjecia dodam pozniej :)

 

22:38, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 listopada 2010

Zaczynam nowa kategorie :)

Od niedawna moja corka je juz porzadne ilosci (choc wciaz nie ma zabkow), wiec zaczelam jej gotowac... I to co ugotuje, bede tu prezentowac - moze kiedys komus sie przyda ;)

Aktualnie korzystam z przepisow internetowych oraz ksiazeczek kucharskich, m.in.:

i co najwazniejsze - Klara je! :))

pe.es przetestuje tez kilka nowych szablonow

chetnie dowiem sie, ktory moze zostac...

 

 

20:15, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 września 2010

Od wczoraj mamy jesien... Faktycznie: sliwki, grzyby i cieple kolacje to juz jesien :)

A jednak lato tak latwo sie nie poddaje - w ogrodzie moich rodzicow wciaz kwitna poziomki... Serio. Owocuja i kwitna:

Bardzo sie ciesze, ze do ostatniego dnia naszych polskich wakacji moglismy sie nimi cieszyc; teraz pozostaje nam tylko oczekiwanie na kolejne lato...

12:49, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 13 września 2010

Oto efekt naszego rodzinnego hobby:

grzyby.JPG (274×206)

 

Hobby zostalo urzeczywistnione w niedzielny poranek na granicy wojewodztw slaskiego i opolskiego rekami mojego zachwyconego taty i kuzynki Kasi :)

Hobby zostalo oczyszczone rekami mojej mniej zachwyconej mamy ;)

Hobby zostanie zjedzone przez zachwycone mnie i moja siostre :)

Dziekujemy!

18:23, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 sierpnia 2010

Nie mojej roboty, ale dla mnie, wiec tym bardziej sie pochwale ;)

Czekoladowo-truflowy z marcepanem :)

Do tego mielismy tartaletki malinowe, torcik porzeczkowo-limetkowy i niemiecka wersje ciasta pszczolka ;)

W koncu, pobraly sie dwa lasuchy...

23:03, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (15) »
wtorek, 13 lipca 2010

Za uciulane punkty w programie lojalnosciowym ;)

Niektore przepisy /w jez.angielskim/ na dania kuchni m.in. Luizjany, Georgii, Wyoming czy NYC mozna tez przejrzec na jego stronie internetowej.

Oj, bedzie sie dzialo :))))

18:08, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (4) »
wtorek, 22 czerwca 2010

Jak zwykle, jestem juz bardzo spozniona, ale chetnie wezme udzial w tej zabawie :)

Zabawa nazywa sie "10 zdjecie" i polega na wklejeniu na bloga 10 zdjecia ze swojego komputera... U mnie aktualnie na pierwszym miejscu jest folder z nieudanymi zdjeciami mojej coreczki, ktorych jednak nie zdecydowalam sie wyrzucic...

10 zdjecie to zdjecie zrobione w zeszlym tygodniu.

Modelka jest Klara (dzis: 18 tygodni), a fotka - niestety nieostra - ilustruje jej pierwszy raz z podniesiona glowa :)))

 

Do zabawy zaprosili mnie Irena & Andrzej, za co bardzo im dziekuje.

Bede zolza i nie wskaze nikogo do kontynuowania zabawy :) Mam wrazenie, ze jestem ostatnia (ze wszyscy, ktorzy chcieli, juz pokazali swoje zdjecie) -  ale jesli nie, mozna na wlasna reke poczuc sie wywolanym i wkleic.

 

12:19, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (3) »
piątek, 26 lutego 2010

Na wstepie bardzo dziekuje za gratulacje, ktore pojawily sie w komentarzach :))

Jak juz czesc z was wie, w zeszlym tygodniu, 16.02 o 0:01, przyszla na swiat moja coreczke - Klara. Malutka pojawila sie kilka tygodni za wczesnie u spedzila troche czasu w klinice, ale wlasnie dzis przywiezlismy ja wreszcie do domu!

A wiec, teraz czeka mnie krotka Babypause ;) Do gotowania & blogowania postaram sie wrocic na Wielkanoc...

22:36, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (15) »
wtorek, 29 grudnia 2009

Wreszcie dotarla i do mnie :) Nagroda w akcji "Gotujemy po polsku", czyli patelnia do grillowania + olej :)

 

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie 

Juz sama akcja zorganizowana przez Irene i Andrzeja przyniosla mi sporo radosci, a tu jeszcze nagroda od sponsora :)))

Bardzo dziekuje i obiecuje uzywac!

 

A propos akcji - Irena i Andrzej zapraszaja juz do kolejnej zabawy - po kulinarnej podrozy przez kraje Europy, przyszla kolej na kuchnie obu Ameryk :) czyli w 2010 roku tez bedzie sie dzialo...

Mam nadzieje, ze moja coreczka (zapowiadajaca sie na marzec) pozwoli mi na eksperymentowanie w kuchni ;) 

 

Bardzo chcialabym podziekowac tez Irytkowi - autorce szablonu - za bezinteresowana pomoc przy opracowaniu tagow.

23:20, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 listopada 2009

Ta diagnoza mnie zaskoczyla :(

Szczerze mowiac, nie spodziewalam sie cukrzycy ciazowej i jestem w chwilowej rozsypce...

Ale, ale! - Jak tylko sie pozbieram, to wracam do gotowania :))

Na pewno dieta jest do opanowania, bo przepisy, ktore dotychczas znalazlam, wygladaja calkiem przyzwoicie ;)

Juz nawet costam robilam i m.in. dzieki takiemu kurczakowi jakos przetrwam najblizszy weekend...

A wiec: pomierze cukier, zobacze na co & jak reaguje i wracam!

23:56, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (7) »
piątek, 06 listopada 2009

  Bardzo sie ciesze, ze akcja "Z widelcem po Europie" dotarla do Polski :) Juz (albo dopiero) od wakacji przyrzadzam dania roznych kuchni europejskich :) I szczerze przyznam, ze bez zabawy Ireny i Andrzeja raczej nie zainteresowalaby mnie kuchnia albanska czy estonska... Dziekuje za poszerzenie horyzontow! ;)

A wiec, kuchnia polska.

Plan mam ambitny, az sama jestem ciekawa czy mu podolam... Checi sa, czas sie znajdzie, produkty sie kupily (zaszalam dzis w sklepie polskim)... Zobaczymy :)

Do Niemiec zabralam tylko dwie ksiazki z przepisami typowo polskimi:

z serii "Podroze kulinarne", wyd. Rzeczpospolita

oraz:

"Kuchnie polska" Ewy Aszkiewicz, wyd. Publicat

Oprocz nich mam jeszcze internet oraz familijne doradztwo przez skype´a ;)  ale to chyba znak, zeby podczas najblizszego pobytu uzupelnic ksiegozbior ;)

18:11, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 września 2009

Moje pierwsze wyroznienie :)))

Dostalam je od GastroMoni - kolezanki z naszej kulinarnej blogosfery.

Jacie, jak fajnie, ze komus sie podoba moj blog :)))

A mnie z kolei podoba sie tyle blogow, ze trudno byloby mi wyroznic tych kilka najlepszych...

Dziekuje za wyroznienie - bede sie bardzo starac, zeby nie obnizyc lotow :)

20:02, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (3) »
niedziela, 07 czerwca 2009

Czesto szukam przepisow i inspiracji w czasopismach kulinarnych...

Z racji miejsca zamieszkania mam wiekszy dostep do prasy niemieckiej niz polskiej, ale w zasadzie nie robi mi to roznicy :)

Bo roznicy nie ma zadnej:

(aktualne, czerwcowe wydania)

Jeden swiat. Jeden koncern wydawniczy. Jedno archiwum zdjec i przepisow...

15:49, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (4) »
piątek, 06 marca 2009

 W sumie nic oryginalnego ;) ale w Niemczech jednak króluje ocet...

Zrobiłam sobie dziś dwie oliwy: cytrynową - do ryb i bazyliową - do pizzy.

W planach oliwa czosnkowa (do smażenia) i papryczkowa (hmm, może do makaronów?)...

Pe.es tylko do zdjęcia ustawione są na parapecie :) normalnie będą sobie stać w ciemnej szafce... ale świeżą bazylią i szyczpiorkiem też się chciałam pochwalić ;)

 

16:27, kwiecienka1 , Notki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 lutego 2009

To moja ostatnia zdobycz :) Okazja za 9,95 €

Duża książka gawędziarsko-kucharska :) 16 rozdziałów opisujących kuchnię 16 niemieckich landów.

Są tu standardy ogólnokrajowe, takie jak sałatka ziemniaczana:

i produkty regionalne (Hesja):

Apfelweintorte :) czyli ciasto z wina jabłkowego :))) oj, chyba wiem czym będziemy świętować przy najbliższej okazji...

Jest też niespodzianka - dałabym sobie rękę uciąć, że sękacz to polski wypiek i reszta Europy "nie zna się" - a tu, proszę: w rozdziale "Sachsen-Anhalt" jest jak gdyby nigdy nic Baumkuchen :)

Na razie przeglądam, zaczytuję się w przepisach i historiach, planuję kolejne dania & wypieki... Porównuję swoją wiedzę na temat kuchni tego kraju z rzeczywistością i uczę się wielu nowych rzeczy...

 

 

18:28, kwiecienka1 , Notki
Link Komentarze (2) »
Dodatki na bloga
Durszlak.pl