Zupy

niedziela, 07 kwietnia 2013

czyli idealna zupa na przedluzajaca sie zime... ;)

Parowki, oczywiscie, tylko z dobrej formy (u nas bio-supermarketu), a ziemniaki na zupe powinny byc niskoskrobiowe (tak jak na placki czy puree) - wtedy zupa bedzie palce lizac!

Skladniki:

1kg ziemniakow

200g parowek

2 marchewki

1 pietruszka

kawalek selera

maslo do smazenia

2 lyzeczki maki

150ml smietany

lisc laurowy, ziele angielskie

sol, pieprz, inne ziola do smaku

listki byzylii lub natka pietruszki do dekoracji

Ziemniaki, marchewki, pietruszke i selera umyc, obrac i pokroic w kostke. Parowki pokroic w talarki. Osobno podsmazyc na masle parowki (na rumiano) i warzywa (ok.5 min.). Parowki wraz tluszczem (nie bedzie go duzo) i warzywa dodac do gotujacej sie wody (ok.2 litry). Dodac listek laurowy i ziele angielskie, doprawic do smaku pieprzem, sola i ziolami. Gotowac 20-30 minut, az warzywa beda miekkie. Make wymieszac ze smietana, rozprowadzic w niewielkiej ilosci goracej zupy i wlac do garnka. Chwile pogotowac.

Zupe podawac udekorowana natka pietruszki lub listkami bazylii.

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/kartoflanka_z_parowkami.jpg

Bardzo syci i smakuje nawet niejadkom ;)

23:28, kwiecienka1 , Zupy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 listopada 2011

Tak sie zastanawialam, co by tu jeszcze w ramach kuchni polskiej wjechalo na nasz niemiecki stol... I wymyslilam zupe szczawiowa! odkad mieszkam w Niemczech, nawet o niej nie myslalam... Nie moglam tez przypomniec sobie jej smaku, wiec tym bardziej nabralam ochoty :) Bardzo bylam ciekawa jak moj maz i dziecko zareaguja na kwasna zupe :) O tej porze roku te zupe mozna zrobic tylko z koncentratu, ale warto.

Zupa zostala oficjalnie przygotowana w ramach akcji "Gotujemy po polsku", ktorej partneruje serwis "ZpierwszegoTloczeniapl."

Skladniki:

2-3 skrzydelka

wloszczyzna

koncentrat szczawiowy

150ml smietany

sol, pieprz

listki laurowy

Skrzydelka zagotowac. Odcedzic szumowiny, dodac obrany i pokrojona wloszczyzne oraz listki laurowe. Gotowac, az jarzyny beda miekkie. Wyciagnac mieso i jarzyny. Dodac koncentrat szczawiowy oraz zahartowana smietane. Doprawic i gotowac jeszcze kilka minut.

Podawac z gotowanym jajkiem.

http://kwiecienkaodkuchni.blox.pl/resource/zupaszczawiowa.jpg

Okazalo sie, ze moj maz nie zapalal uczuciem do tej zupy... Zato dwudziestojednomiesieczna corcia zajadala, az jej sie uszy trzesly ;)

 

Gotujemy po polsku!

niedziela, 06 lutego 2011

Czyli, po naszemu, tajska zupa kokosowa z kurczakiem :) Moj debiut w kuchni azjatyckiej...

Wedlug mnie: cholernie ostra, wedlug mojego meza: przyjemnie pikantna :) Ale obydwoje polecamy.

Przepis pochodzi ze strony Küchengötter.de i jest moja pierwsza propozycja w kulinarnej zabawie Ireny i Andrzeja "Z widelcem po Azji".

Skladniki:

1 kawalek galgantu lub imbiru (ok. 3 cm)

2 laski trawy cytrynowej

1 mala papryczka chili

1 puszka mleka kokosowego (400 ml)

2 lyzeczki tajskiej zielkonej pasty curry

2 lyzki sosu rybnego (ja nie dawalam)

2 lyzezczki brazowego cukru

600ml bulionu

300-400g piersi z kurczaka

1-2 lyzeczki soku z limetki

sol

kolendra i/lub mieta do dekoracji

Imbir obrac i pokroic na cieniutkie plasterki. Trawe cytrynowa pokroic na kawalki wielkosci ok.2-3cm. Papryczke chili drobno posiekac. Wszystko wymieszac razem z mlekiem kokosowym, pasta curry i brazowym cukrem. Doprowadzic do wrzenia i gotowac razem ok. 5 minut. (W tym miejscu najlepiej odcedzic trawe cytrynowa). Dodac bulion. Mieso z piersi kurczaka pokroic na kawalki i dodac do zupy, gotowac ok.8-10 minut. Doprawic sola i sokiem z limetki. Podawac udekorowane listkami miety/kolendry.

A zatem, niniejszym otwieram rok kuchni azjatyckich! :)

20:37, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (4) »
czwartek, 27 stycznia 2011

Jak ja to mowie: ekspresowka :)

Czyli: pokroic w kostke warzywa, zalac bulionem, pogotowac i gotowe :)

Przepis tradycyjny, choc zainspirowany przepisem gazetkowym z reklamy ekologicznych supermarketow Alnatura.

Skladniki:

4 duze ziemniaki

4 marchewki

2 pasternaki

1 zabek czosnku

2 male lub 1 duzy por

1,5l bulionu

3 listki laurowe

pieprz, sol, olej

natka pietruszki

Zabek czosnku posiekac, a pora pokroic na plastreki. Posmazyc razem w duzym garnku na oleju. Marchewki, pasternaki & ziemniaki obrac i pokroic w kostke. Dodac do czosnku z porem i podsmazac ok.3 minut. Wlac bulion. Dodac listki laurowe, doprawic. Gotowac ok. 20-25 minut, az jarzyny beda miekkie.

Podawac posypane natka pietruszki.

Oczywiscie, zamiast pasternaka moze byc korzen pietruszki, ale ta jest w Niemczech, niestety, rzadkoscia...

A pasternak - jest wszedzie :)

22:29, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (3) »
czwartek, 25 listopada 2010

Prosta, ale zawsze pyszna :)

Przyznaje, nie planowalam... Ale ziemniaki musialy juz wyjsc, wiec padlo na kartoflanke. Najprostsza zupine na swiecie...

Skladniki:

300g ziemniakow

1-2 marchewki

2-3 parowki

1/3 szklanki kwasnej smietany

sol, pieprz

kosc na zupe lub bulion

Pokrojone w kostke ziemniaki i marchewke ugotowac na kosci lub bulionie. Parowki pokroic na kawalki wielkosci warzyw i podsmazyc na patelni, dodac do zupy. Zupe zabielic smietana i przyprawic pieprzem i sola.

Do goracej kartoflanki trzeba tylko kromki chleba i porzadnie zmarznietych uszu ;)

Tagi: na jesien
22:12, kwiecienka1 , Zupy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 listopada 2010

Moj numer jeden w listopadzie :) Krupnik...

Odlad mieszkam w Niemczech, towlasnie krupnik stal sie dla mnie niejako symbolem kuchni polskiej i wlasnie od niego zaczynamy nasz jesienno-zimowy sezon na zupy. I tak jest to moja kolejna propozycja w zabawie "Gotujemy po polsku", zorganizowanej przez Irene & Andrzeja oraz wspieranej przez zPierwszegoTłoczenia.pl

Skladniki:

3 skrzydelka z kurczaka

3-4 suszone grzyby

1 korzen pietruszki

2 marchewki

lisc laurowy

4 ziemniaki

1/2 szklanki kaszy perlowej

natka pietruszki, sol, pieprz

Skrzydelka zalac ok.1,5l wody, dodac grzyby i zagotowac. Warzywa obrac i pokroic w kostke. Dodac do wywaru wraz z lisciem laurowym. Wyjac ugotowane skrzydelka (ja obralam je z miesa, ktore wrzucilam z powrotem do zupy), wyjac szumowiny i dodac kasze. Gotowac razem, az wszystkie skladniki beda miekkie. Doprawic sola i pieprzem.

Podawac z posiekana natka pietruszki...

 i jesc... :)

Gotujemy po polsku!

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

To byl chyba lipcowy "Swiat kobiety"... Pisze "chyba", bo gazetka przegladana na szybko i zapomnialam spisac tytulu :( Przepis jednak pierwsza klasa :) Srednio trafia w aktualna aure, ale pomyslalam, ze skoro lody zawsze mi smakuja, to i chlodnik bedzie :)

Skladniki na 6-8 porcji:

250g malin

250g brzoskwin

2,5 szklanki bialego wytrawnego wina

2 zoltka

1/2 szklanki cukru

1 szklanka soku pomaranczowego

1 szklanka wody

Z brzoskwin usunac pestki, a miazsz pokroic w kosteczke. Zalac mala iloscia wody i gotowac pod przykryciem z cukrem ok.10 minut. Dodac maliny. Zmiksowac na gladki krem i utrzec z zoltkami. Rozbic trzepaczka ze szklanka wody. Nastepnie wymieszac z winem i sokiem.

Przed podaniem udekorowac swiezymi malinami.


chlodnik_malinowobrzoskwiniowy.JPG (183×137)

23:25, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (2) »
piątek, 25 grudnia 2009

Bardzo prosta wersja barszczyku :) Ale tylko taka zyskala pozytywna opinie delikatnych zagranicznych podniebien, wiec i przy takiej zostaniemy...

 

Skladniki na barszcz:

3-4 buraki

peczek wloszczyzny (bez kapusty)

sok z ½ cytryny lub ocet

przyprawy: lisc laurowy, ziele angielskie, pieprz, majeranek

2 zabki czosnku (przekrojone na pol)

 

Buraki & wloszczyzne obrac i pokroic na mniejsze kawalki. Wrzucic do wody lub bulionu, dodac przyprawy i gotowac na wolnym ogniu (jak rosol). Na koniec doprawic sokiem z cytryny (lub octem). Przecedzic tak, aby pozosal jedynie klarowny barszcz.

 

Skladniki na uszka z grzybami:

4 dag suszonych grzybow

100g maki

2 jajka

mala cebula

2 lyzki masla

lyzka bulki tartej

sol, pieprz

Grzyby oplukac, zalac lekko osolona woda i odstawic na kilka godzin. Ugotowac do miekkosci. Ugotowane grzyby drobno posiekac. Cebule obrac i bardzo drobno posiekac, podsmazyc na masle. Dodac grzyby, wymieszac i podsmazyc. Dodac bulke tarta, jajko, sol & pieprz i dokladnie wymieszac. Z maki, jajka, soli i niewielkiej ilosci wody zagniesc ciasto na uszka. Ciasto rozwalkowac i pokroic na kwadraciki 4x4cm. Na kazdy kwadracik nakladac po lyzeczce farszu. Kwadraciki skladac po przekatnej. Zlepic brzegi, a nastepnie zlepic dwa przeciwlegle rogi. Uszka wrzucic do osolonego wrzatku i gotowac 3-5 minut.

Uszek wyszlo mi sporo, ale barszczu nie ;) Podalam go w malych miseczkach i dlatego uszka wygladaja na strasznie duze...

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010

środa, 25 listopada 2009

Rozgrzewajaca :) Nawet bardzo...

Przepis pochodzi ze strony Küchengötter.de - zaintrygowal mnie ten imbir i musze przyznac, ze to calkiem sensowny dodatek do burakow :)

Skladniki:

300g burakow (4 srednie sztuki)

500ml soku z burakow

1 jablko

2 cebule

kawalek imbiru (w zaleznosci od upodoban, moj byl wielkosci kciuka)

200g smietany (dalam 150g)

50g serka typu "Philadelphia"

sol, pieprz

Cebule i imbir obrac, posiekac i podsmazyc na patelni. Buraki i jablko obrac i pokroic w kawalki. Do sredniego garnka wlac sok z burakow i 150ml wody. Dodac buraki z jablkiem, cebule z imbirem, smietane i serek. Gotowac razem ok. 15 minut, zmiksowac (ja zostawilam sobie kilka kawalkow burakow). Doprawic i jeszcze raz wymieszac.

Podawac z kleksem smietany :)

 

22:17, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (2) »
wtorek, 24 listopada 2009

Zielono mi :)

Znalazlam dzis w zamrazarce opakowanie groszku i mysl o zupie sama sie nasunela...

Skladniki na 2 porcje:

300g mrozonego zielonego groszku

2 szalotki

100g smietany

sol, pieprz, odrobina slodkiej papryki

Szalotke obrac i drobno posiekac. Zeszklic i dodac groszek, chwile razem przesmazyc i zalac ok.500ml wody lub bulionu. Gotowac do miekkosci, zmiksowac. Dodac smietane, doprawic do smaku i wymieszac.

Podawac z groszkiem ptysiowym lub grzankami ;)

Tagi: na jesien
22:59, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (2) »
czwartek, 12 listopada 2009

Sa dwie wersje tej zupy: z suszonych i ze swiezych owocow. Ja wybralam te druga, bo jablek i gruszek nigdy nie mam dosc :)

Zupa jest pyszna! I zawsze po domu rozchodzi sie ten piekny owocowo-cynamonowo-gruszkowy zapach...

Przepis pochodzi z "Kuchni polskiej" Ewy Aszkiewicz.

Skladniki:

4 soczyste jablka

4 duze gruszki

kawalek kory canamonowej

2-3 gozdziki

3 lyzki cukru

sok z 1 cytryny

250ml mleka

2 zoltka

lyzeczka maki ziemniaczanej

Umyte owoce (ze skorka) pokroic na czesci, usunac gniazda nasienne i zalac 1l wody. Dodac kore cynamonu i gozdziki. Gotowac do miekkosci. Gorace przetrzec przez sito (pozostale skorki wyrzucic).

Do przecieru dodac cukier i sok z cytryny. Zagotowac. Do mleka dodac zoltka i make ziemniaczana, dobrze wymieszac i dodac do przecieru. Jeszcze raz zagotowac, aby maka stracila smak surowizny.

Podawac na goraco, najlepiej ze slodkim dodatkiem: kawalkami owocow, groszkiem ptysiowym czy pokrojonymi nalesnikami :)

Garus jest moja ostatnia propozycja w zabawie "Gotujemy po polsku", po patronatem zPierwszegoTłoczenia.pl

Gotujemy po polsku! - edycja II

poniedziałek, 09 listopada 2009

Najlepsza na takie chlodne, listopadowe dni :) I bardzo prosta: moja wersja to tylko zagospodarowanie, aktualnie posiadanych, swiezych i mrozonych warzyw...

Taka zupe sprawiamy sobie czesto i za kazdym razem wychodzi nam troche inaczej (bo zawsze sa troche inne skladniki)...

Skladniki:

3 duze ziemniaki

1 duza marchewka

mrozone kalafior i brukselka (po kilka rozyczek)

mrozony groszek zielony (wg uznania)

duza lyzka masla (moze byc jakies maselko smakowe)

100ml smietany

pieprz, sol, natka pietruszki

Ziemniaki i marchewke obrac i pokroic w kostke. Zagotowac wode (lub bulion, ok. 1,5l) i wrzucic ziemniaki. Po ok. 10 minutach dodac pozostale warzywa i gotowac do miekkosci. Przyprawic i dodac maslo, a na koniec zabielic smietana.

Podawac posypana posiekana natka pietruszki.

Jarzynowa jest moja kolejna propozycja w zabawie "Gotujemy po polsku", ktora odbywa sie pod patronatem agregatora blogow kulinarnych zPierwszegoTloczenia.pl.

Gotujemy po polsku! - edycja II

czwartek, 05 listopada 2009

Podobno kazdy region na Ukrainie ma swoj przepis na barszcz ;) Sa barszcze miesne i bezmiesne, sa takie z fasola, z grzybami, z kapusta czy z wedzonka...

Ponizszy wariant pochodzi z Wolynia, a przepis  - z gazetowego "Atlasu Kulinarnego". 

Skladniki:

1/2kg miesa wolowego

1/2kg malych burakow

(ugotowanych w skorkach poprzedniego dnia)

1 szklanka namoczonej i ugotowanej fasoli

peczek wloszczyzny (z kapusta)

4 ziemniaki

sol, pieprz, listek laurowy

ok. 1/2 szklanki gestej smietany (ja dalam mniej)

Mieso ugotowac, oddzielic od kosci i pokroic w kostke. Do wywaru, w ktorym gotowalo sie mieso, wlozyc poszatkowana kapuste, obrana i pokrojona wloszczyzne oraz obrane i pokrojone w kostke ziemniaki. Gotowac ok. 15 minut. Dodac ugotowana fasole i pokrojone w cienkie paski lub starte gotowane buraki. Doprawic pieprzem i sola, dodac listek laurowy. Gotowac razem jeszcze ok.5 minut. Na koniec zabielic smietana.

Podawac udekorowany kleksem ze smietany :)

piątek, 30 października 2009

Podobna zupe juz robilam, ale tamta nie miala tego czegos... A to cos, czyli sok pomaranczowy, wypatrzylam u Fettinii w Galerii Potraw :)

To niby tylko jeden skladnik, ale jak potrafi zmienic smak zupy...

Skladniki:

1 srednia dynia (ok.500g)

2-3 ziemniaki

1 marchewka

1 lyzka masla

przyprawy (sol, pieprz, ew. cukier)

1 szklanka soku pomaranczowego (tego z farfoclami)

Dynie, marchewki & ziemniaki obrac, pokroic w kostke i ugotowac do miekkosci w 2-3 szklankach wody lub bulionu warzywnego. Odcedzic i zmiksowac. Przyprawic do smaku i dodac 1 lyzke masla. Dolac sok pomaranczowy i wymieszac.

Podawac z platkami migdalowymi :)

Pycha...

  

Tagi: na jesien
18:56, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (3) »
wtorek, 29 września 2009

Tak sie nazywa ;) Straszna mialam ochote na krupnik - tu & teraz - wiec jak zobaczylam przepis na niego ("Superlinia" 10/09), od razu wiedzialam, ze bedzie moj... Do tego rzeczywiscie jest latwy, choc czasochlonny.

Skladniki:

1,5l bulionu (ja przygotowalam sobie 2l i bylo w sam raz)

150g kaszy jeczmiennej

600g ziemniakow

1 srednia cebula

2-3 suszone grzyby

sol, natka pietruszki do dekoracji

Grzyby umyc, zalac szklanka bulionu i gotowac na malym ogniu ok.30 minut Wystudzic, przecedzic i pokroic w cienkie paski. Wywar zachowac. Kasze wyplukac. Cebule obrac i drobno posiekac. W garnku o grubym dnie zeszklic na oliwie cebule, dodac kasze i prazyc ok. 10 minut caly czas mieszajac. Ziemniaki obrac, pokroic w kostke, dodac do kaszy z cebula i dobrze wymieszac. Wlac 2 szklanki bulionu i gotowac ok. 15 minut. Wlac pozostaly bulion i gotowac do miekkosci kaszy i ziemniakow. Pod koniec dodac grzyby z wywarem, w ktorym sie gotowaly i razem zagotowac. Zdjac z ognia, dosolic wedlug smaku. Przed podaniem posypac posiekana natka pietruszki.

Pycha! Wlasnie taki jaki powinien byc... 

czwartek, 24 września 2009

Kolejna serbska zupa :) Rownie gesta i pozywna jak ta wczorajsza. No i przepis z tego samego zrodla ;)

Skladniki:

200g soczewicy

1 marchew

2 male cebule

2 pomidory

czaber, sol, pieprz

natka pietruszki do dekoracji

Soczewice umyc i gotowac 15 min w 2l wody (ew. bulionu). Marchew obrac i pokroic w plasterki. Cebule obrac, posiekac i podsmazyc na oliwie. Pomidory sparzyc, obrac ze skorki i pokroic w kostke. Warzywa dodac do soczewicy i gotowac jeszcze 20 minut. Pod koniec gotowania doprawic pieprzem, sola i czabrem.

Podawac posypana natka pietruszki. I swietnie pasuje do niej kromka ciemnego chleba :)

wtorek, 22 września 2009

 - kupilam sobie ostatnio w Polsce (razem z kilkoma innymi tytulami z tej serii) i z przyjemnoscia zabralam sie za wyprobowywanie przepisow... Na pierwszy ogien poszla zupa warzywna z pulpetami miesno-ryzowymi :)

Skladniki:

250g miesa mielonego

3/4 szklanki ugotowanego ryzu

1 jajko (ja dalam 2)

1 zoltko

5 galazek natki pietruszki

2 male cebule

1 marchewka

kawalek selera

3 pomidory

3 lyzki jogurtu naturalnego

sol, pieprz, czaber

maka do obtoczenia pulpetow

Natke pietruszki i cebule drobno posiekac. Mieso wymieszac z polowa ryzu, natka i 1 posiekana cebula. Dodac jajko, czaber, sol i wyrobic na jednolita mase. Uformowac pulepty wielkosci orzecha wloskiego i obtoczyc w mace.

Marchew i seler umyc, obrac i pokroic w kostke. Razem z cebula wlozyc do garnka i zalac ok. 2l wody. Doprowadzic do wrzenia i gotowac 15 minut. Dodac pulpety i pokrojone w kostke pomidory. Gotowac kolejne 15 minut. Wyjac pulpety lyzka cedzakowa, wsypac pozostaly ryz, doprawic i gotowac jeszcze 10 minut. Jogurt wymieszac z zoltkiem i odrobina zupy, a nastepnie wlac do garnka.

Pulpety wylozyc na talerze, zalac zupa, udekorowac natka pietruszki i od razu podawac.

Zupa wyszla tak pyszna, ze szybko sie skonczyla...

czwartek, 10 września 2009

Kuchnia albanska to dopiero wyzwanie! Ale na szczescie udalo mi sie znalezc kilka ciekawych przepisow, wiec zabralam sie do dziela :) Na pierwszy ogien poszedl tarator, czyli balkanski chlodnik ogorkowy - bardzo przypominajacy tzatziki :)) Przepis pochodzi ze strony www.rezeptewiki.org  z podrozdzialu "kuchnia albanska".

Skladniki:

500ml jogurtu greckiego

300ml zimnej wody

1 ogorek

1-5 zabkow czosnku (ja dalam 3) 

1 peczek koperku

100–200g startych orzechow wloskich (ja dalam 100g)

3 lyzki oliwy z oliwek

ocet z wina bialego

sol, pieprz

Ogorek umyc i zetrzec na tarce. Jogurt wymieszac z woda. Zabki czosnku drobno posiekac i lekko posolic. Wymieszac pozostale skladniki i jogurtem i ogorkiem. Doprawic octem, sola i pieprzem.

Jak ktos lubi tzatziki - bedzie zachwycony :) A dodatek orzechow wloskich zaskakujaco dopelnia smak.

środa, 02 września 2009

Czyli "zielona zupa" - ulubiona zupa Portugalczykow :)

Przygotowywana z dwoch klasykow - kapusty galicyjskiej (u mnie: wloskiej) i kielbasy  chouriço (szczesliwie udalo mi sie kupic). Przepis, podobnie jak wczorajszy, pochodzi z "Culinaria. Kuchnie Europy".

Skladniki:

300g kapusty galicyjskiej (lub wloskiej)

1 duza cebula

2 zabki czosnku

500g maczystych ziemniakow

oliwa z oliwek

sol, pieprz,

150g kielbasy chouriço (surowej kielbasy paprykowej)

ok. 1-1,5l wody

Kapuste umyc, osaczyc i pokroic na bardzo cienkie plasterki. Cebule i czosnek obrac, drobno posiekac. Ziemniaki obrac i pokroic na drobne plasterki. Na oliwie zrumienic cebule i czosnek, dodac plasterki ziemniakow. Zrumienic je z obydwu stron. Dolac tyle wody, zeby przykryla wszytskie skladniki. Gotowac na wolnym ogniu ok. 25 minut. Zestawic garnek z kuchenki i rozgniesc ziemniaki. Kielbase pokroic na plasterki i posmazyc ok. 10 minut. Odlac wytopiony tluszcz. Postawic garnek z powrotem na kuchence. Wlozyc kielbase do zupy i powoli podgrzac. Dodac sol i pieprz do smaku. Dodac pocieta kapuste i gotowac przez ok.5 minut. Doprawic odrobina oliwy.

Podobno najlepiej smakuje z typowym dla Portugalii chlebem kukurydzianym...

 

wtorek, 25 sierpnia 2009

Co prawda podobno ta slodka zupa migdalowa jest podawana w Hiszpanii w Wigilie i Boze Narodzenie, ale i w sierpniu dobrze smakuje :) Przepis pochodzi z gazetowego Atlasu Kulinarnego, z czesci poswieconej Hiszpanii.

Skladniki:

150g slodkich migdalow

4 szklanki mleka

szczypta cukru

1 lyzeczka masla

sol

Migdaly sparzyc i obrac ze skorki. Zmiksowac w blenderze na gladka mase i nie przerywajac miksowania, dodawac co chwile kilka kropel wody. Pod koniec miksowania dodac kilka lyzek bardzo goracego mleka. Calosc wlac do garnka i gotowac ok. 20 minut. Dodac pozostale mleko, cukier i sol oraz maslo. Wymieszac i zagotowac.

Udekorowac migdalami lub polowkami winogron :)

Mozna podawac ja z grzankami lub groszkiem ptysiowym, ewentualnie ryzem.

wtorek, 18 sierpnia 2009

Powiedziano mi, ze rosol jest dobry na mdlosci... Mdlosci wiecej nie zaobserwowalam, a caly garnek rosolu zniknal :) Wiec chyba cos w tym jest ;)

Strasznie sie wczoraj zestresowalam - to mial byc moj pierwszy rosol, wiec pewnie dlatego. Skonsultowalam sie z mama & z internetem i, uzbrojona w wiedze, poszlam kroic kure...

Skladniki:

1 niewielka kura (moja wazyla ok.1,2kg)

peczek wloszczyzny

polowka cebuli

kilka ziaren ziela angielskiego, 2-3 liscie laurowe

pieprz, sol

natka pietruszki

Kure umyc i pokroic na kawalki. Cebule opalic nad ogniem lub podsmazyc na suchej patelni. Kure wlozyc do garnka i zalac zimna woda. Dodac cebule, ziele angielskie, liscie laurowe i zagotowac. Po ok. 30 minutach lyzka cedzakowa zebrac szumowiny i dodac obrane i pokrojone warzywa. Gotowac na malym ogniu 2-3 godziny. Pod koniec gotowania wyjac warzywa i doprawic do smaku pieprzem i sola.

Podawac z posiekana natka pietruszki i ew. gotowana marchewka.

Teraz musze wymyslic do czego zuzyje mieso z kury... Ale pewnie zrobie krokiety ;) 

czwartek, 16 lipca 2009

Interesujace polaczenie :) Na przepis natknelam sie w pozyczonej od 30-tki ksiazce "Szybko, zdrowo, smacznie. W 30 minut i mniej" i dzis, w celu ochrony przed upalem, postanowilam sprobowac co to za dziwo ;)

Skladniki na 4 porcje:

ok.450g porow

1 awokado (dalam 2)

1 zabek czosnku

750ml bulionu

ok. 125g jogurtu naturalnego

1 lyzka soku z limetki (zapedzilam sie i dalam z 1 calej)

sol, pieprz

Pory przeciac wzdluz i pokroic na cienkie plasterki.

W rondlu o grubym dnie rozgrzac oliwe i poddusic na niej pory wraz z posiekanym zabkiem czosnku. Podduszone pory zalac bulionem i gotowac do miekkosci. Ugotowany bulion z porami odstawic do ostudzenia, a ostudzony zmiksowac. Tuz przed podaniem przygotowac awokado: obrac, a miazsz posiekac,  przetrzec przez sitko lub zmiksowac (w zaleznosci od oczekiwanej konsystencji). Puree z awokado dodac wraz z jogurtem i sokiem z limetki do schlodzonego bulionu z porami. Przyprawic.

Podawac z kostkami lodu, plasterkami i starta skorka limetki :)

Naprawde orzezwia...

21:02, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (3) »
sobota, 13 czerwca 2009

Oj, to juz prawie koniec sezonu szparagowego :( Przyjmuje sie, ze trwa on od konca kwietnia do dnia Sw. Jana...  Szkoda, bo zasmakowalam w nich, a teraz to juz co nawyzej beda te ze sloiczkow (np.: do salatek)

Na koniec zrobilismy sobie zupe krem z bialym winem :) Z przepisu nietesciowej:

Skladniki:

1kg zielonych szparagow

50ml bialego wina

250ml smietany

sol, pieprz, galka muszkatolowa

Szparagom odciac koncowki, pokroic je na kawalki i ugotowac w poslodzonej & osolonej wodzie (ok.8-10min.). Kilka glowek zostawic do dekoracji, reszte zmiksowac z odrobina wody, w ktorej sie gotowaly. Przetrzec przez sitko. Dodac smietane, biale wino i ewentualnie tyle wody, aby powstala zupa-krem. Jeszcze raz zagotowac i przyprawic.

Podawac z lyzka jogurtu i glowkami szpragow.

sobota, 16 maja 2009

Schemat ten sam - warzywa gotowane na bulionie, zmiksowane i zjedzone ze smakiem :)

Nic nie poradzę na to, że ostatnio mamy taki apetyt na zupy... Zmieniają się składniki, ale przepis pozostaje ten sam - w ten sposób można wyczarować i 30 różnych zup...

Składniki:

1 mała dynia Hokkaido (w całości ważyła 0,425kg)

2 średnie marchewki (ok. 200g)

750ml bulionu lub wody

Dynie obrać, pozbawić pestek, a miąższ pokroić w kostkę. Marchewkę obrać i rownież pokroić w kostkę.

Warzywa ugotować do miękkości w bulionie (lub w wodzie) i zmiksować.

Tym razem nie doprawiałam solą czy pieprzem, tylko gotową zupę posypałam płatkami migdałowymi :) Swietnie pasowały!

 

Tagi: na jesien
23:34, kwiecienka1 , Zupy
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 maja 2009

Pisalam, ze czesto jemy zupy kremy :)

To jest w zasadzie kopia zupy z marchewki, tyle ze z innym skladnikiem...

Skladniki:

3 czerwone papryki

1 mala papryczka chili

1 cebula

1 zabek czosnku

1-2 lyzki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie)

750ml bulionu lub wody

sol, pieprz

Papryki posmarowac olejem lub oliwa i upiec w piekarniku (ok.30 min, 180 stopni). Wyciagnac i wlozyc na chwile do zimnej slonej wody - to pozwoli szybko i sprawnie zdjac skorke.

Papryki pokroic w kosteczke. Cebule, czosnek i papryczke chili posiekac. Na glebokiej patelni podsmazyc cebule z czosnkiem i papryczka. Dodac paryke i zalac bulionem. Dodac koncentrat pomidorowy. Gotowac ok. 20 minut. Ugotowana zupe zmiksowac blenderem, doprawic.

21:58, kwiecienka1 , Zupy
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2
Dodatki na bloga
Durszlak.pl