|
wtorek, 24 stycznia 2012
Wymyslilam sobie, ze na Swieta spedzane w Polsce zrobie cos niemieckiego :) Najlatwiej bylo z deserem, a ze moj maz pochodzi ze Szwabii, to wybor padl na ten typowy dla tegoz regiony wypiek... Przepis pochodzi z ksiazki "Culinaria. Deutsche Spezialitäten".
cdn...
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Do tej pory przeszkadzal mi co najwyzej brak kabla - moglam fotografowac, "zbierac" wszystko w aparacie, a potem - choc z poslizgiem, ale zawsze - publikowac... Teraz nie mam aparatu :( Pojawi sie to, co juz mam, czyli tort szwarcwaldzki, a potem - z przyczyn nieobiektywnych - mala przerwa :/
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Jeszcze nigdy nie jadlam sernika na zimno w zimie, ale po odkryciu tego przepisu musialam sprobowac ;) Postanowilam go zrobic w czasie swiatecznego pobytu w Polsce, a to z najprostszego powodu: czasu wolnego + ilosci osob chetnych do wyprobowania :) Kazdy dostaje po kawalku i od razu mozna robic kolejne ciasto... Przepis pochodzi z bezplatnego kalendarza reklamowego jednej z niemieckich sieci supermarketow. Skladniki: 300g ciasteczek Oreo (lub innych typu markizy) 60g masla 3 opakowania serka Philadelphia (lub innego kremowego) 300g jogurtu naturalnego 2 lyzeczki aromatu waniliowego szczypta soli 1 paczuszka mielonej zelatyny 100g cukru 220g ciasteczek rozniesc walkiem. Maslo rozpuscic i wymieszac z okruchami ciasteczek. Powstala masa uklepac dno w wylozonej papierem do pieczenia tortownicy i zostawic do stezenia. Serek, jogurt, aromat i sol wymieszac. Zelatyne rozpuscic i namaczac ok. 10 minut w 150ml zimnej wody. Dodac cukier i powoli podgrzewac, az cukier i zelatyna calkowicie sie rozpuszcza. Dodac do kremu z serka i jogurtu, wymieszac. Do kremu dodac grubo pokrojona polowe z pozostalych ciastek i wylozyc go na spod. Sernik schladzac 3 godziny. Podawac udekorowany pozostalymi ciasteczkami i/lub owocami sezonowymi.
Na zdjeciach w kalnedarzu widac bylo swieze truskawki... Swietny powod, zeby powtorzyc ten pyszny sernik w czerwcu :)
środa, 04 stycznia 2012
Jestem, jestem :) Ostatnio malo mnie bylo w kuchni (nie liczac Swiat w Polsce), wiec i nie bylo czego prezentowac... Niemniej jednak, jako postanowienie noworoczne, wkrotce nastapi poprawa :) Nie moge obiecac regularnosci, bo moja dwulatka jest bardzo absorbujaca, ale od jutra beda nowe przepisy :) M.in.: szwarcwaldzki tort wisniowy i sernik na zimno Philadelphia-Oreo W 2012 czeka mnie nowe wyzwanie: zostane mama po raz drugi :)) Mam nadzieje, ze przynajmniej czas, ktory pozostal do godziny zero (czyli do wakacji) uda mi sie wykorzystac biorac udzial w kolejnej zabawie proponowanej przez Irene & Andrzeja - Z Widelcem przez Afryke, Australie i Oceanie :) Z kuchnia azjatycka poszlo mi kiepsko, ale tu mam nadzieje sie poprawic ;)
Wszystkim odwiedzajacym zycze Smacznego i Dosiego Roku 2012!
sobota, 03 grudnia 2011
Takich jeszcze nie bylo :)) Trwa Adwent, trwa akcja "Korzenny Tydzien", wiec sa w sam raz ;) Troche slodkie, troche pieprzne, bardzo bardzo zimowe... Przepis pochodzi z mojej ulubionej ksiazeczki pod tytulem "Muffins" wydawnictwa GU. Skladniki: 250g maki 2 lyzeczki proszku do pieczenia 2 lyzeczki przyprawy do piernika 2 lyzeczki kakao ok.100-150ml miodu 75g brazowego cukru 75g masla 4 lyzki mleka 2 jajka Make wymieszac z proszkiem do pieczenia, przyprawa do piernika i kakao. Osobno w garnku wymieszac miod, maslo cukier i mleko i podgrzac, zeby sie rozpuscily i polaczyly. Ostudzic i dodac dwa jajka, wymieszac. Dodac make, jeszcze raz wymieszac. Masa napelniac foremki lub forme do muffinow. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok.25 minut.
Podawac z tradycyjnymi pierniczkami :)
piątek, 18 listopada 2011
Typowa dla kuchni polskiej ;) Nie pamietam kiedy ostatni raz ja jadlam... Najprawdopodobniej jeszcze w dziecinstwie... Ostatnimi czasy chyba zapomnielismy o teym daniu. Calkiem niesusznie, bo nie dosc ze ryba zdrowa, to jeszcze warzywa latwoe do zrobienia :) Przepis pochodzi z wrzesniowej "Przyjaciolki", z numeru 19/2011 Skladniki na 2-3 porcje: 500g bialej ryby mleko i maka do panierowania 1 cebula 2-3 marchewki 1-2 korzenie pietruszki maly kawalek korzenia selera maly sloiczek koncentratu pomidorowego pieprz, sol, listki laurowe, ziele angielskie, cukier Rybe rozmrozic, pokroic na mniejsze kawalki. Najpierw zanurzyc w melku, a potem obtoczyc w mace. Smazyc na rogrzanym oleju z obu stron na zloto. Cebule pokroic w talarki, a korzenie warzyw zetrzec na tarce o grubych oczkach. Do garnka z rozgrzanym olejem wrzucic warzywa i dusic przez chwile. Podlac ok.polowa szklanki wody, dodac koncentrat i przyprawy. Dusic razem do miekkosci. Usmazona rybe podawac z gotowymi warzywami.
Ryba po grecku to moja ostatnie propozycja w zabawie "Gotujemy po polsku", ktorej patronem jest serwis "ZpierwszegoTloczeniapl". Z niecierpliwosci czekam na kolejna edycje!
wtorek, 15 listopada 2011
Tak sie zastanawialam, co by tu jeszcze w ramach kuchni polskiej wjechalo na nasz niemiecki stol... I wymyslilam zupe szczawiowa! odkad mieszkam w Niemczech, nawet o niej nie myslalam... Nie moglam tez przypomniec sobie jej smaku, wiec tym bardziej nabralam ochoty :) Bardzo bylam ciekawa jak moj maz i dziecko zareaguja na kwasna zupe :) O tej porze roku te zupe mozna zrobic tylko z koncentratu, ale warto. Zupa zostala oficjalnie przygotowana w ramach akcji "Gotujemy po polsku", ktorej partneruje serwis "ZpierwszegoTloczeniapl." Skladniki: 2-3 skrzydelka wloszczyzna koncentrat szczawiowy 150ml smietany sol, pieprz listki laurowy Skrzydelka zagotowac. Odcedzic szumowiny, dodac obrany i pokrojona wloszczyzne oraz listki laurowe. Gotowac, az jarzyny beda miekkie. Wyciagnac mieso i jarzyny. Dodac koncentrat szczawiowy oraz zahartowana smietane. Doprawic i gotowac jeszcze kilka minut. Podawac z gotowanym jajkiem.
Okazalo sie, ze moj maz nie zapalal uczuciem do tej zupy... Zato dwudziestojednomiesieczna corcia zajadala, az jej sie uszy trzesly ;)
poniedziałek, 14 listopada 2011
Oto danie numer dwa :) W zabawie "Gotujemy po polsku" nad ktora patronat objal serwis "ZpierwszegoTloczenia.pl nie moglo zabraknac ulubionej potrawy mojego meza... Pierogi z miesem to danie, ktore zawsze moze pojawic sie na naszym stole :D Niestety, pojawia sie dosc rzadko (nie chce mi sie po prostu...), a wyskoczyc do sklepu polskiego tez nie zawsze jest jak. No, ale z okazji "Gotujemy po polsku" sa i pierogi :) Skladniki na ciasto: 500g maki 250ml wody sol Z maki, soli i wody zagniesc ciasto, rozwalkowac i zgrabna foremka powycinac okregi. Skladniki na farsz: 500g ugotowanego miesa rosolowego 1 duza cebula troche masla sol, pieprz Mieso zemlec przez maszynke. Cebule drobno posiekac i podsmazyc na masle. Wymieszac i doprawic pieprzem & sola. Dodac troche masla, zeby farsz nie byl suchy. Farsz nakladac do pierogow i zlepiac (u mnie rowniez przy pomocy foremki). Wrzucac do gotujacej wody i gotowac ok.3 minut po wyplynienieciu. U nas najlepiej "ida" takie podsmazane na masle :)
piątek, 11 listopada 2011
Juz po raz kolejny mam przyjemnosc brac udzial w zabawie "Gotujemy po polsku" organizowanej przez Irene i Andrzeja, ktorej patronem jest serwis "Z pierwszego tloczenia.pl" Na pierwszy ogien poszly bagietki :) To, co zostalo mi w glowie z Krakowa, to miedzy innymi bagietki z Placu Nowego na Kazimierzu... Zaprowadzilam tam nawet meza, jak po raz pierwszy trafil do Polski i wmoje rece :) Nasze bagietki nie umywaja sie do tych z Kazimierza, ale sa pyszne i przywoluja mile wspomnienia... Skladniki na 2 sztuki: 1 bagietka ok.400g pieczarek ok.150g startego zoltego sera natka pietruszki do dekoracji Pieczarki oczyscic, pokroic na plasterki i podsmazyc na masle. Rozkroic bagietke wzdluz i nalozyc pieczarki. Posypac zoltym serem. Piec w temperaturze180 stopni, az ser sie rozpusci/zrumieni. Podawac udekorowane posiekana natka pietruszki.
:))
niedziela, 06 listopada 2011
Nie wiem, czy spaghetti to we Wloszech pierwsze danie, bo u nas jest to zawsze danie glowne :) O tym spaghetti wczesniej nie slyszalam, ale tym bardziej zachecilo nas to sprobowania... O Trapani - miescie na Sycyli - tez wczesniej nie slyszalam... No coz, czlowiek uczy sie cale zycie :) Przepis pochodzi z ksiazki "Culinaria. Italia". Skladniki: 400g spaghetti 1kg pomidorow 2 zabki czosnku maly peczek bazylii 100-150g sera owczego oliwa z oliwek sol, pieprz, parmezan Spaghetti ugotowac al dente. Pomidory obrac ze skorki i pokroic w mala kostke. Czsonek i bazylie drobno pokroic lub posiekac. Ser pokruszyc na mniejsze kawalki. Skladniki sosu wymieszac razem, dolac tyle oliwy, aby uzyskac konsystencje odpowiednia do pesto. Doprawic. Podawac ze spaghetti, posypane parmezanem i udekorowane listkami bazylii.
Czylalam tez o wersji z migdalami (zamiast sera owczego), ale przyznam, ze propozycja z serem owczym bardziej nam odpowiada :)
piątek, 04 listopada 2011
Naszla nas ochota na wloski deser :) Chyba nie robilam jeszcze zadnych wloskich ciasteczek, wiec przegladalam wspomniana juz "Culinarie" wlasnie pod tym katem. Szybko znalazlam przepis na Zaleti - weneckie ciasteczka z maki kukurydzianej (choc w ksiazce widnieja jako buleczki!) - i jeszcze szybciej zabralam sie do roboty. Skladniki: 2-3 lyzki rodzynek maly kieliszeczek grappy 250ml mleka 100g masla 250g maki kukurydzianej 100g maki pszennej 1/2 paczuszki proszku do pieczenia szczypta soli 100-120g cukru 30g cukru waniliowego Rodzynki namoczyc w grappie. Maslo rozpuscic w mleku. Maki, proszek do pieczenia, sol i cukier wymieszac. Wlac cieple mleko z roztopianym maslem i wyrobic ciasto. W razie potrzeby dodac maki lub mleka. Dodac namoczone rodzynki. Ciasto nakladac lyzka (lub lepiej dwiema) na pokryta papierem do pieczenia forme, zostawiajac nieco odstepu. Piec w temperaturze 180 stopni ok. 15-20 minut. Jeszcze cieple posypac cukrem pudrem :)
Podawac z espresso :)
środa, 02 listopada 2011
czyli mala wariacja na temat :) Caprese, moja ulubiona wloska przystawka, tym razem w wersji zielonej. Na szczescie, na naszym targu zielone pomidory sa jeszcze do zdobycia. Nie smakuja tak pysznie jak czerwone, ale chyba nawet lepiej niz zolte. Przepis i wykonanie banalnie proste: po 1 /zielonym/ pomidorze i 1 malej kulce mozzarelli na osobe kilka listkow bazylii oliwa z oliwek kolorowy pieprz Pomidory i mozzarelle pokroic w plasterki i ukladac na talerzu naprzemiennie. Skropic oliwa i udekorowac listkami bazylii oraz kolorowym pieprzem
Buon Appetito!
niedziela, 30 października 2011
czyli risotto z borowikami :) Dawno nie bylo u nas niczego wloskiego, wiec tym chetniej zabralam sie za wynajdowanie przepisow. Akurat ten znalazlam w encyklopedii kuchni wloskiej jaka bez watpienia jest "Culinaria. Italia" (kuchnia Piemontu).
(zrodlo: Amazon.de) Wloskie primi piatti, czyli pierwsze dania, to nie tylko pyszne zupy, ale wlasnie przerozne dania z ryzu (risotta) - bardzo proste i szybkie w przygotowaniu :) Borowiki to niestety dosc droga inwestycja, ale tutaj, na szczescie, nie trzeba ich wiele... Skladniki na 2-3 porcje: 40 g masla 1 mala cebula 150g swiezych borowikow 200g ryzu do risotto 600-700ml goracego bulionu 30g parmezanu sol, pieprz Borowiki oczyscic i pokroic w plasterki. Posiekac cebulke i podsmazyc ja na polowie masla. Dodac grzyby, podsmazyc. Dodac ryz. Powoli dolewac bulion i czekac, az ryz go wchlonie. Dolewac tyle bulionu, az ryz nie bedzie juz wiecej wchlanial. Zdjac z gazu, dodac reszte masla i parmezan. Doprawic.
Podawac posypane zielonym :)
niedziela, 16 października 2011
Dla mojego meza to jeden z ulubionych owocow :) Ale do tej pory jadal wylacznie galaretke z pigwy mamusinej roboty... Na szczescie, znalezienie przepisu na muffiny z pigwami nie bylo trudne, wiec poszerzylismy nieco kulinarne horyzonty malzonka ;) Przepis pochodzi z mojej ulubionej strony Kuechengoetter.de Skladniki na 12 sztuk: 3 pigwy 150ml soku jablkowego 4 lyzki calvadosu (ew.soku z jablek) 1 paczuszka cukru waniliowego 150g cukru 80g masla 200g maki 2 lyzeczki proszku do pieczenia kilka orzechow wloskich lub migdalow 2 lyzki cukru pudru 2 jajka 200g smietany Pigwy obrac i pokroic w plasterki lub kostke. Sok z jablek, calvados, cukier waniliowy i cukier oraz pokrojone pigwy wlozyc do garnuszka i gotowac pod przykryciem ok. 5 minut. Ostudzic i odsaczyc. Maslo stopic. Make wymieszac z proszkiem do pieczenia. Orzechy wloskie/migdaly posiekac i obtoczyc w cukrze pudrze. Jajka wymieszac ze smietana, pozostalym cukrem i stopionym maslem, dodac make z proszkiem i wymieszac. Dodac pigwy. Ciasto wlac do natluszczonej formy do muffinek lub papilotek. Posypac orzechami/migdalami. Piec w temperaturze 180 stopni przez 25-30 minut. Fakt faktem, tesciowa pozostanie mistrzynia galaretki, ale te muffinki tez sa niezle... Najlepiej smakuja z mocna herbata :)
środa, 12 października 2011
Czyli caprese po polsku :) Tym razem mozzarella zostala sparowana z burakiem, szczypiorkiem i orzechami wloskimi :) Chetnie uczestnicze w rozmaitych akcjach kulinarnych, wiec i akcji z burakiem w roli glownej nie moglam przegapic :) Na szczescie, choc Niemcy barszczu nie jadaja, z kupnem buraka nie bylo problemow. Mialam na niego kilka pomyslow, ale niestety z powodu braku czasu, wybralam ten najprostszy... Na szczescie, danie jest calkiem smaczne, wiec jak tylko zniknie, zajme sie przerwanym pakowaniem. Skladniki na 2 porcje: 2 male ugotowane buraki 250g mozzarelli kilka zdzbelek szczypiorku 2-3 orzechy wloskie oliwa z oliwek opcjonalnie pieprz, sol Ugotowanego buraka i mozzarelle pokroic w rowniej grubosci plasterki i naprzemiennie ulozyc na talerzyku. Skropic oliwa z oliwek. Sczypiorek i orzechy wloskie posiekac i posypac nimi buraka z mozzarella. Opcjonalnie doprawic pieprzem & sola. Ten wpis chcialabym dolaczyc do dwoch akcji: pierwsza to akcja zwiazana z przegladem filmow kulinarnych Kuchnia + Food Film Fest: Druga to akcja "Rozowy tydzien" tradycyjnie przygotowywana przez Szarlotka :) Po raz trzeci dolaczam zatem do naszej wspolnej zabawy-zachety do profilaktyki raka piersi :)
piątek, 30 września 2011
Oryginalne i pyszne! Przepis zaskoczyl mnie, bo choc wczesniej jadlam cukinie w wypiekach (muffinki!), to jednak za kazdym razem jestem zaskoczona widzac warzywa w ciastach... Ciasto okazalo sie na tyle pyszne, ze i ten przepsi eksploatowalam prawie caly wrzesien ;) Przepis pochodzi z czwartego numeru magazynu "Gugelhupf" - gazetki wydawanej przez Dra Oetkera. Skladniki: 250g cukinii 200g orzechow wloskich/migdalow 3 jajka 250g brazowego cukru 1 paczuszka cukru waniliowego 200ml oleju 300g maki 1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia 1 lyzeczka sody 1 lyzeczka cynamonu Cukinie zetrzec na tarce, orzechy/migdaly posiekac. Jajka ubic z cukrem i cukrem waniliowym. Dodac olej. Osobno wymieszac make z proszkiem, soda i cynamonem. Polaczyc. Dodac cukienie i orzechy/migdaly, wymieszac i przelac do keksowki. Piec w temperaturze 180 stopni prze ok.70 min. Zamiast orzechow czy migdalow mozna dodac platki/dropsy czekoladowe. Ciasto jeszcze cieple, wiec zdjecie bedzie po weekendzie (tym razem dluzszym, po 3.10 mamy swieto)
czwartek, 29 września 2011
Danie nowe, ale juz ulubione :) Calkiem serio - w przeciagu ostatniego miesiaca robilam je minimum 4 razy... Za kazdym razem troche inaczej czy uzywajac troszke innych skladnikow, ale za kazdym razem wyszedl pycha :)) Przepis pochodzi z czerwcowego wydania magazynu "Meine Familie & Ich". Skladniki na 4 porcje: 400g piersi z kurczaka/indyka 2 male cukinie 1 puszka mango (230g) lub pol swiezego 500g ryzu (u mnie gotowy ryz z curry) 50g platkow migdalowych (ja nie mialam) 1 cebula lub 2 szalotki 1 zabek czosnku 200ml bulionu 1 lyzeczka curry sol, pieprz, sok z cytryny Cebule i czosnek posiekac. Mieso pokroic w paski, a cukinie i mango w kostke (zachowac wode z mango puszkowego). Czosnek i cebulke podsmazyc, dodac mieso i razem smazyc przez chwile. Dodac ugotowany/gotowy ryz, bulion, cukinie, curry i kilka lyzek wody z mango puszkowego. Smazyc ok.8-10 minut. Na koniec dodac mango i uprazone na suchej patelni platki midalowe. Doprawic do smaku. Na weekend bedzie znowu ;)
wtorek, 27 września 2011
Muffinki na ostatnie dni lata :) Z kawalkami sliwek - nie musza byc wegierki - i siekanymi migdalami... Juz raz robilam sliwkowe /wegierkowe z amarettini/, w zeszlym roku, ale te, choc wybitnie sliwkowe, sa inne. Przepis pochodzi z wrzesniowego wydania magazynu "Meine Familie& Ich". Skladniki na 12-14 sztuk: 400g sliwek 250g maki 2 lyzeczki proszku do pieczenia 150g cukru 2 jajka 100ml oleju 250g jogurtu naturalnego 1,5% 100g posiekanych migdalow lub orzechow wloskich Ze sliwek usunac pestki, a miasz pokroic w kostke. Wymieszac jajka, olej i jogurt, a osobno takze make z proszkiem i cukrem. Polaczyc mokre i suche skladniki, wymieszac. Na koniec dodac sliwki i mgdaly, wymieszac i ciastem napelnic papilotki lub natluszczona forme do muffinek. Piec ok.30 minut w temperaturze 180 stopni. Najlepiej smakuja bez zadnych dodatkow ;)
czwartek, 22 września 2011
Tak jak sie spodziewalam, zakup najmniejszej nawet dyni zaskutkowal jedzeniem tejze przez kilka dni... Na szczescie, prawie przypadkiem mialam kilka przepisow na przerozne dania z dyni :) No tak, mozna kupic jedna gazetke (i to nawet nie kulinarna), jedna mala dynie i miec spokoj z wymyslaniem posilkow :))) Przepis pochodzi z jednego z wrzesniowych numerow "Zycia na goraco". Skladniki: 2 szklanki rozgotowanego miazszu dyni 2 jajka 1/2l kefiru 2 szklanki maki 1 lyzeczka proszku do pieczenia 1-2 kwasne jablka cukier, cynamon Pokrojony w drobna kostke miazsz dyni rozgotowac, wystudzic i przelozyc do miski (mozna calkiem rozgniesc). Dodac kefir i jajka, wymieszac. Make wymieszac z proszkiem i dodac. Jablka zetrzec na tarce lub bardzo drobno pokroic i rowniez dodac. Wszystko razem wymieszac, poslodzic do smaku i dodac szczypte cynamonu. Mase nabierac plyzka i klasc na rozgrzany olej. Usmazone placuszki odsaczyc z oleju i podawac oproszone cynamonem :)
Mozna zrobic je bez jablek, ale te z jablkami sa soczystsze :)
poniedziałek, 19 września 2011
Moj pierwszy sos grzybowy, ktory nadaje i do wielu dan :) Nadaje sie, znaczy: z checia wykorzystalam go do wielu dan. Sprawdzil sie i do makaronu, i do gnocchi :) Przepis pochodzi z wrzesniowego numeru magazynu "Meine Familie & Ich" Skladniki na 4 porcje: po 200g pieczarek i kurek 2 galazki natki pietruszki 2 szalotki 50ml wina madera lub soku jablkowego 200ml smietanki 100ml bulionu 1 lyzeczka maki ziemniaczanej przyprawy Szalotki posiekac i podsmazyc. Dodac oczyszczone i pokrojone grzyby, razem podsmazyc. Dolac madere/sok. Po chwili dolac smietanke i bulion. Doprawic do smaku. Make rozrobic w malej ilosci wody i dodac do sosu. Udekorowac posiekana natka pietruszki :) Pozostaje miec nadzieje, ze kurki nie skoncza sie zbyt szybko... Update: a tu sos z makaronem ;)
piątek, 16 września 2011
To te gazetowe - z dodatku kulinarnego "Palce lizac" :)) Wygladaja prawie jak na ich oficjalnym zdjeciu, oszczedzilam im jedynie dekoracji... Wiadomo, kalorie ;) Skladniki: 300g maki 1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia 125g cukru pudru szczypta soli 2 lyzki startej skorki z cytryny 185ml maslanki 1 lyzeczka ekstraktu waniliowego 2 jajka 110g masla Najpierw polaczyc suche skladniki: make, proszek do pieczenia, sol, cukier puder i skorke z cytryny. Nastepnie polazyc mokre: jajka z maslanka i ekstraktem waniliowym. Maslo roztopic. Polaczyc i wymieszac wszystko razem. Ciastem napelnic natluszczona forme do muffinek lub papilotki i piec w temperaturze 200 stopni przez ok.25minut. Niestety, nie jak podaje Gazeta, 12-15minut :)) W ramach dekoracji mozna sie skusic na proponowany przez nich krem lub jeszcze bardziej podkreslic smak smarujac muffinki lemon curd :) Same w sobie az tak cytrynowe nie sa :)
czwartek, 15 września 2011
Czasami pomylki okolokulinarne przynosza calkiem interesujace rezultaty... Chcialam kupic te malutkie krewetki (koktajlowe), a z rozpedu do koszyka wpadlo cos podobnego: mieso rakow rzecznych. No nic, tez jadalne, do salatki sie nada :) I potem nawet przypomnialam sobie, ze na wlasnym weselu mialam zupe z tymiz rakami i nawet wszystkim smakowala... Skladniki: makaron mozarella pomidory mieso rakow rzecznych/krewetki koktajlowe oliwa z oliwek pieprz, sol Ilosci nie pamietam :( Robilam "na oko"... Makaron ugotowac. Pomiory i mozzarelle pokroic w kostke, wymieszac z rakami. Dodac ugotowany makaron, calosc wymieszac. Skropic oliwa i doprawic.
sobota, 03 września 2011
Przepis napatoczyl sie sam: pojawil sie w Tele Tygodniu (33/2011), a ze i wykonanie proste, i lista skladnikow nie jakas wymyslna, to kurczaka podano :) Przy okazji okazalo sie, ze ten przepis moze byc konkurencja dla reklamowanego ostatnio w tv dosc podobnego sosu z torebki... Skladniki na 4 porcje: 600g piersi z kuczaka 4 cebulki dymki 2 papryczki chili 100ml bulionu drobiowego 200ml mleka kokosowego 4 lyzki masla orzechowego skorka i sok z 1 limonki pieprz, sol Mieso pokroic w paseczki lub kostke i podsmazyc. Dodac posiekana papryczke chili, biala czesc dymki, maslo orzechowe i skorke z limonki. Nastepnie dolac mleko kokosowe i bulion, pogotowac. Na koniec dodac zielona czesc dymki. Doprawic sokiem z limonki, pieprzem i sola.
Podawac z ryzem :)
piątek, 26 sierpnia 2011
Bardzo szybkie i proste ciasto orzechowe :) W sam raz na leniwe, gorace popoludnie w ogrodzie czy na werandzie... Przepis pochodzi z wakacyjnego numeru magazuny "Lecker" - "Unterwegs", a dokladniej z czesci posweconej kuchni Piemontu. Skladniki: 200g maki 200g mielonych orzechow laskowych 100g ciasteczek amarettini 200g masla 3 jajka 1 paczuszka proszku do pieczenia ok.200g cukru 2-3 lyzki mleka Maslo stopic. Amarettini posiekac. Wymieszac make, proszek do pieczenia, cukier i amarettini. Dadac stopione maslo, zoltka i mleko. Bialka ubic i dodac do ciasta, wymieszac. Wlac do natluszczonej tortownicy (26cm) i piec 45-50 minut w temperaturze 180 stopni.
Podawac z lodami waniliowymi i/lub sosem czekoladowymi...
środa, 24 sierpnia 2011
Po przyjezdzie do Polski zawsze rzucam sie na odlozone dla mnie gazetki kulinarne... Tym razem pierwsze na kupce znalazly sie numery "Palce lizac", dodatku do Gazety Wyborczej, i wlasnie w jednym z nich pojawil sie przepis, ktory nikogo nie pozostawilby obojetnym ;) W "Dobre, bo polskie" - numerze poswieconym kuchni polskiej, a wydanym z okazji rozpoczecia polskiej prezydencji, pojawily sie one: czekoladowe pierozki z owocami lesnymi... Skladniki na ciasto: 250g maki 3 lyzki kakao mleko 1 jajko (ja nie dodawalam jajka i polecam dodac tylko 1-2 lyzki kakao) Z podanych skladnikow zagniesc ciasto, dodajac tyle mleka, ile maka zbierze. Rozwalkowac i powycinac foremka/szklanka kolka na pierogi. Skladniki na farsz: 300g roznych owocow lesnych 100g bialej czekolady 1 cukier waniliowy 3 lyzki posiekanej swiezej miety 3 lyzki miodu (ja nie dawalam ani miodu, ani miety) Czekolade posiekac, wymieszac z owocami i cukrem. Nakladac na ciasto i zlepiac pierogi.
Pierogi gotowac w lekko osolonej wodzie i podowac z sosem (biala czekolada rozpuszczona z dwiema lyzkami smietanki) i swiezymi owocami).
Mniam! |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Alternatywne linki
DE HR
Inspiracje blogowe
Inspiracje internetowe
O mnie
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||