Blog > Komentarze do wpisu

Chocolate Rocky Road

Zapomnialam kupic pistacje... A tak sobie wymarzylam, ze dodam cos zielonego, ot tak dla podkrecenia kolorow :)

Ale nawet bez pistacji bylo super! Niby takie proste, ale kto dzis robi w domu takie rzeczy? Kupuje sie czekolade z orzechami w sklepie i niby jest czlowiek zadowolony. Do czasu. Do czasu, az zrobi sobie TE czekolade...

Przepis pochodzi z ksiazki "Amerika" Jamie´go Olivera, z rozdzialu poswieconemu kuchni Los Angeles i zachodniemu wybrzezu USA.

Skladniki:

200g gorzkiej czekolady

1/2 malej ostrej papryczki

100g orzechow & migdalow

100g suszonych owocow

1 lyzka nasion slonecznika lub pestek z dyni

Przyznaje, ze ja od razu zwiekszylam proporcje: 200g to bardzo malo czekolady...

Papryczke chili drobno posiekac, a orzechy i suszone owoce pokroic na kawalki jednej wielkosci. Ulozyc ciasno lub luzno rozsypac na pergaminie lub papierze do pieczenia w jakiejs foremce lub naczyniu posiadajacym scianki.

Czekolade rozpuscic w kapieli wodnej i tezejaca wylac/wylozyc na owoce & orzechy.

Odstawic do lodowki lub w chlodne miejsce.

Przed podaniem polamac na kawalki roznej wielkosci :)

Papryczki chili nie trzeba sie obawiac - tu akurat swietnie pasuje: gorzko-pikantna czekolada ze slodkimi owocami, orzechami i migdalami...

Palce lizac!

piątek, 01 października 2010, kwiecienka1

Komentarze
2010/10/01 23:57:54
Swietne! Nawet nie stosujac sie do przepisu mozna chyba w taka czekolade wrzucic swoje ulubione dodatki :D Musze poprobowac :)
-
2010/10/03 20:04:55
Świetny pomysł i fajny przepis ...
Pozdrawiam :)
www.mojeciacho.blox.pl
-
2010/10/25 10:09:37
Świetna! Kojarzy mi się z czekoladą "studencką" przywożoną ze Słowacji przez mojego Dziadka :) ehh....to był smak.
Durszlak.pl