Blog > Komentarze do wpisu

Barszcz wolynski

Podobno kazdy region na Ukrainie ma swoj przepis na barszcz ;) Sa barszcze miesne i bezmiesne, sa takie z fasola, z grzybami, z kapusta czy z wedzonka...

Ponizszy wariant pochodzi z Wolynia, a przepis  - z gazetowego "Atlasu Kulinarnego". 

Skladniki:

1/2kg miesa wolowego

1/2kg malych burakow

(ugotowanych w skorkach poprzedniego dnia)

1 szklanka namoczonej i ugotowanej fasoli

peczek wloszczyzny (z kapusta)

4 ziemniaki

sol, pieprz, listek laurowy

ok. 1/2 szklanki gestej smietany (ja dalam mniej)

Mieso ugotowac, oddzielic od kosci i pokroic w kostke. Do wywaru, w ktorym gotowalo sie mieso, wlozyc poszatkowana kapuste, obrana i pokrojona wloszczyzne oraz obrane i pokrojone w kostke ziemniaki. Gotowac ok. 15 minut. Dodac ugotowana fasole i pokrojone w cienkie paski lub starte gotowane buraki. Doprawic pieprzem i sola, dodac listek laurowy. Gotowac razem jeszcze ok.5 minut. Na koniec zabielic smietana.

Podawac udekorowany kleksem ze smietany :)

czwartek, 05 listopada 2009, kwiecienka1

Komentarze
2009/11/06 05:13:37
Widzę, że twoja wersja jest z fasolką czyli bardziej zbliżona do barszczu, który znają osoby pozostawiające komentarze pod naszym wpisem. U nas też się przygotowywało taką zupę z fasolką. Czytałem jednak, że to polski dodatek, więc w sumie nie wiadomo kto ma rację. Ważne, że zupa jest pyszna;-) Pozdrawiam! PS. Ciekaw jestem co polskiego zaserwujesz swojemu narzeczonemu;-)
-
2009/11/06 14:56:05
:))
oj, bedzie sie dzialo... plany mam ambitne - czesc potraw juz zna(my), a czesc sama bede robic pierwszy raz (w sensie: wczesniej to tylko u babci...)
sama jestem ciekawa ;)
pozdrawiam
Durszlak.pl