Blog > Komentarze do wpisu

Tarta gruszkowo-ziemniaczana

Ostatnio odkrylam nowe zrodlo przepisow - czasopismo "Vegetarisch Fit" :)

A w ostatnim numerze zachwycila mnnie tarta gruszkowo-ziemniaczana, wiec jak tylko mialam troche wiecej czasu (jest dosc czasochlonna), poswiecilam jej mily wieczor w kuchni...

Skladniki na ciasto:

200g maki

1/2 lyzeczki soli

120g masla

120g kremowego serka

Make przesiac, wymieszac z sola, pokrojonym w kosteczke zimnym maslem i serkiem. Nie zagniatac. Z ciasta wyrobic kulke, owinac ja w folie i schlodzic w lodowce. Wg przepisu trzeba na to cala noc, ale moje ciasto polezalo w lodowce ok.6h w ciagu dnia. Po schlodzeniu rozwalkowac i wylozyc nim natluszczona forme do tarty (ca 26cm).

Skladniki na nadzienie:

250g ugotowanych ziemniakow

250g gruszek

100g gruyère

1 cebula

1 zabek czosnku

peczek pietruszki

peczek szczypiorku (ja dalam pol)

2 jajka

100ml mleka

200g twarozku ziarnistego

150ml zsiadlego mleka (mozna zastapic wieksza iloscia twarozku)

sol, pieprz, galka muszkatolowa

Ziemniaki, obrane gruszki i ser zetrzec na tarce o grubych oczkach. Dodac drobno posiekana cebule, czosnek i natke pietruszki. Wymieszac.

Mleko, zsiadle mleko i jajka wymieszac. Dodac twarozek i posiekany szczypiorek. Wymieszac z warzywami i doprawic.

Mase wylac na ciasto i piec w temperaturze 220 stopni przez ok. 30 minut (u mnie scielo sie dopiero po ok.45 minutach).

:)))

Oplacalo sie poswiecic jej troche czasu... Zniknela w 20 minut...

Ziemniaczany Sezon 2009

sobota, 31 października 2009, kwiecienka1
Tagi: na jesien

Komentarze
2009/11/01 10:54:11
Uuuu, ciekawe... Co podobnego do "cholery" :) Chybabym się nie odważyła zaserwować tego mojej rodzince :/
-
2010/01/12 00:08:25
a moja sobie chwalila ;)
pozdrawiam
Durszlak.pl